Bobby Edgar

www.bobbyedgar.com

Nie mogła do tego dopuścić i musi znowu być sumienna. Ta praca to nie tylko pieniądze – to przede wszystkim ludzie. Nikomu tego nie mówiła, ale często zdarzało się tak, że pierwsze czy ostatnie zdanie wypowiadane przez nią danego dnia padało właśnie w firmie. Nie czuła się nieszczęśliwa. Była wdzięczna losowi za przyjaciół, niewielu, ale takich prawdziwych. Do nich zaliczał się też brat z rodziną, była szczęściarą, że ich miała. Ale nie było przecież możliwym, by ci wspaniali ludzie towarzyszyli jej przez cały czas. Tak więc wiele ze swojego wolnego czasu spędzała w przymusowo wynajmowanym od byłego męża przestępcy apartamencie, w towarzystwie gromady kotów. I już nawet nie czuła się samotna.

To tak samo, jak się z kimś jest ? trudno sobie wyobrazić życie bez tego kogoś. A Jadwidze trudno było sobie wyobrazić inne życie niż te, które miała teraz. I tak już była wdzięczna losowi, że ma coraz mniej siniaków. Tak, swego czasu chodziła cała obolała, a gdzieniegdzie pozostały blizny. Dlatego, że pokochała kiedyś kogoś nieodpowiedniego.

No Comments :(